Zapraszamy utalentowane osoby ;-) do tłumaczenia modułów dodatkowych dla Drupala.

Groups audience: 

Comments

To ja też się melduję.

Jedno co tłumaczyłem (poprawiałem po kimś) publicznie to Weather
- chętnie posłucham ewentualnych Waszych uwag :]

Pozdrowienia,
Szy.

Witam wszystkich tłumaczy, nie chcę odnosić się do poszczególnych komentarzy, bo uważam że integralność tłumaczenia jest ważna, ale nie najważniejsza.

Po pierwsze nigdy nie będzie tak, że każdy tłumacz będzie zawsze pamiętał o wszystkich ustalonych zasadnach.

Po drugie - nigdy nie ustalimy wszystkich możliwych zasad. Gdzie 2 Polaków tam 3 zdania i to już widać.

Po trzecie - poza naprawdę fundamentalnymi przypadkami - nie widzę sensu aby w kamieniu ryć jedną słuszną wizję. Ktoś dobrze wspomniał, że jesteśmy tłumaczami a nie twórcami Drupala, a jak się przejrzy angielskie teksty to tam również nie ma 100% integralności. Node, Post, Page - często używane są zamiennie w różnych modułach. Tak samo reply, comment, follow-up.

Nie widzę sensu aby dbałość o czystość słownika przesłaniała nam priorytet jakim jest dostarczenie do końcowych użytkowników użytecznego i zrozumiałego tłumaczenia popularnych modułów. To od tego zależy sukces Drupala w Polsce, a nie od tego czy napiszemy komentarz/odpowiedź, czy zapisz/zachowaj.

Uważam że opanowanie takiej masy tekstu jest nie do opanowania i oficjalnie tu oświadczam, że znając siebie wiem, iż nie zapamiętam wszystkich reguł i słówek i że jeśli znajdę wolną godzinkę na pracę nad tłumaczeniem będę skupiał się na jak najszybszym, najwierniejszym i najbardziej pasującym do kontekstu przetłumaczeniu tekstów jakie zastanę w angielskiej wersji. Po prostu nie mam czasu na zastanawianie się nad każdym zdaniem - co nie znaczy że czasem nie sięgam do słowniczka i upewniam się że dobrze zapamiętałem jakiś 'standard'.

To powiedziawszy zdaję się na sąd Wasz - wolimy ustalać bez końca słowniczek czy pracować nad tłumaczeniem :).

PS. z perspektywy kilku lat też uważam node za średni pomysł i jeśli już miałbym głosować na obecne propozycje wybrałbym chyba wpis albo element. Może by się przydała ankieta z opcjami - segment, element, dokument, wpis, itd. ?

pozdrówki!

"Witam wszystkich tłumaczy, nie chcę odnosić się do poszczególnych komentarzy, bo uważam że integralność tłumaczenia jest ważna, ale nie najważniejsza."

Owszem jest najważniejsza, żeby nie wprowadzać dodatkowego bajzlu.

"Po pierwsze nigdy nie będzie tak, że każdy tłumacz będzie zawsze pamiętał o wszystkich ustalonych zasadnach. "

Nad tłumaczeniem w zamyśle ma pracować kilka osób. Dlatego możliwe są poprawki przez pozostałych aby jak najbardziej utrzymywać się ustalonego słownika. Dopiero wersja uzgodniona przez nasze "community" będzie obowiązująca

"Po trzecie - poza naprawdę fundamentalnymi przypadkami - nie widzę sensu aby w kamieniu ryć jedną słuszną wizję. Ktoś dobrze wspomniał, że jesteśmy tłumaczami a nie twórcami Drupala, a jak się przejrzy angielskie teksty to tam również nie ma 100% integralności. Node, Post, Page - często używane są zamiennie w różnych modułach. Tak samo reply, comment, follow-up."

Pokaż mi przykłady takich miejsc.

"Nie widzę sensu aby dbałość o czystość słownika przesłaniała nam priorytet jakim jest dostarczenie do końcowych użytkowników użytecznego i zrozumiałego tłumaczenia popularnych modułów. To od tego zależy sukces Drupala w Polsce, a nie od tego czy napiszemy komentarz/odpowiedź, czy zapisz/zachowaj."

Żeby było zrozumiałe musi być spójne i intuicyjne. Patrz pierwszy akapit.

"Uważam że opanowanie takiej masy tekstu jest nie do opanowania i oficjalnie tu oświadczam, że znając siebie wiem, iż nie zapamiętam wszystkich reguł i słówek i że jeśli znajdę wolną godzinkę na pracę nad tłumaczeniem będę skupiał się na jak najszybszym, najwierniejszym i najbardziej pasującym do kontekstu przetłumaczeniu tekstów jakie zastanę w angielskiej wersji. Po prostu nie mam czasu na zastanawianie się nad każdym zdaniem - co nie znaczy że czasem nie sięgam do słowniczka i upewniam się że dobrze zapamiętałem jakiś 'standard'."

Nikt nie zmusza Ciebie do uczestniczenia w tłumaczeniu. Najlepiej żebyś tego nie robił jeśli masz zamiar bawić się we własną radosną twórczość. Dlatego tu piszemy żeby stworzyć to WSPÓLNIE. Te kilkadziesiąt pojęć, na które ostatecznie się zgodzimy, będzie dostępne w formie ściągawki(wiki), ponadto nic nikt chyba nie powienien tłumaczyć samemu - każde tłumaczenie powinno być testowane/oceniane przez kilka innych osób, dzięki temu osiągniemy zadowalającą jakość. Jeśli ma to być zrobione po łebkach, na szybko, na odpierdol - bo to byłby pierwszy krok w kierunku pogrążenia Drupala.

"PS. z perspektywy kilku lat też uważam node za średni pomysł i jeśli już miałbym głosować na obecne propozycje wybrałbym chyba wpis albo element. Może by się przydała ankieta z opcjami - segment, element, dokument, wpis, itd. ?"

Z czym się zgodzę - nigdy nie będzie ani 100% zgodności, ani 100% poprawności. I dlatego z mojej strony jestem za zostawieniem "node", w celu zachowania chociażby intuicyjnej zgodności z nieprzetłumaczonymi modułami

Ankieta z opcjami - zgoda. Ktoś wystartuje? Jaką frekwencję uznamy za wystarczającą ?

pozdr

1) chętnie poznam zdanie innych w tym temacie, proszę jednak o zastanowienie się i zważenie zalet i wad obu podejść oraz realnych możliwości naszego niewielkiego zespołu,
2) laniol, proszę nie przekręcaj znaczenia mojej wypowiedzi - nigdzie nie napisałem że będę tłumaczył "po łebkach, na szybko, na odpierdol",
3) wg mnie jest zdecydowana różnica między "radosną twórczością" a tłumaczeniem bez fundamentalnego trzymania się konwencji, w końcu posługując się językiem też pozostawiamy pewną dozę dowolności i jak widzisz na bramie tabliczki "zły pies", "ostry pies", "uwaga pies!", raczej nie będziesz zastanawiał się co oznaczają bo ktoś nie trzymał się konwencji,
4) jeśli arche uzna moje tłumaczenia za nieprzydatne to usunie mnie z grupy moderatorów i po krzyku - nie obrażę się, nadal będę pomagał w tłumaczeniu - po prostu będę MUSIAŁ zastosować się do woli moderatorów i tyle, nie obrażę się, tak czy inaczej będę pracował na rzecz Drupala;
5) zastosuję się do słusznej rady laniola i od dziś nie tłumaczę nic sam tylko dodaję propozycje do kolejki moderatorskiej, nie będę też akceptował własnych tłumaczeń,

ogólnie to zależy mi tak naprawdę na rozwoju Drupala i mam swoje zdanie na temat tłumaczeń, które chciałem wyrazić, nie traktujcie tego jako nawoływanie do 'psucia' systemu tylko jako prośbę o komentarz co do tego co będzie lepsze - duża ilość tłumaczeń średnich, czy mała ilość tłumaczeń na poziomie profesorskim.

pozdrówki dla wszystkich miłośników Kropelka!

Nie chodzi o poziom profesorski, bo podejrzewam, że do tego nikt z nas nie ma odpowiednich kwalifikacji :P
Chodzi jednak o pewną konsekwencje. Pamiętaj, że z systemu będą korzystały również osoby kompletnie zielone w temacie. Dla nich nie będzie jasne to, że "segment" to też czasami "element" albo "strona" czy też "dokument".

Druga kwestia to estetyka. Mnie osobiście bardzo razi "zachowaj" - pisałem dlaczego.

Takie momenty jak ten, kiedy tworzy się grupa to w zasadzie najlepszy (jeśli nie jedyny) moment, żeby takie rzeczy ustalić i rozwiać wszelkie wątpliwości. Ważne jest byśmy się dotarli jako grupa, nauczyli działać wspólnie i konsekwentnie. Jeśli wszyscy zaczną uprawiać samowolkę, to co z tego, że powstanie więcej tłumaczeń jak ich poziom będzie pozostawiał wiele do życzenia? Jeśli lubisz wykonywać tą samą pracę dwa razy, to proszę bardzo - droga wolna. Dobrze by jednak było gdyby udało się uniknąć sytuacji, w których ktoś produkuje tłumaczenia jak mu wygodnie, a potem inni po nim poprawiają.

przypadkiem wpadłem na to - http://localize.drupal.org/node/162 - może takie coś byłoby pomocne w utrzymaniu konwencji i integralności tłumaczeń? Mi osobiście pomysł się podoba i pewnie nie raz bym skorzystał z takiej podpowiedzi :)

najbardziej podoba mi sie rozwiązanie oparte na taxonomy, a jesli znajde chwilke to wyproboje http://drupal.org/project/dictionary

Po jakim czasie są akceptowane sugestie? Istotne chyba jest abyśmy ruszyli w końcu z działaniem. Bo możemy prowadzić rozważania teoretyczne i okaże się ze zastanie nas wersja 7. Proponuje wyznaczyć kilku adminów którzy mają trochę czasu i niech powoli przeglądają sugestie. Z moich obserwacji wynika że od ponad tygodnia nie przybyło nowych tłumaczeń natomiast przybyło sporo sugestii tłumaczeń.

Zgadam się z tobą, też lekko irytuję się z powodu zastoju w naprawie tłumaczenia, kilka dni temu pisałem (via contact from na drupal.org) do Archetwista (on jest managerem grupy) w sprawie konkluzji, list przytaczam poniżej:

Hej

Czy byłbyś łaskawy jako manager polskiego tłumaczenia, wypowiedzieć się w sprawie proponowanej przeze mnie (i innych) zmiany konwencji tłumaczenia na bliższe oryginałowi, czyli intencji developerów Drupala ? mam na myśli kwiatki w stylu "odpowiedz" vs "komentarz" lub "zapisz" vs "zachowaj" ? Nie jestem na bieżąco z dyskusją, więc przepraszam jeżeli nie uwzględniłem nowych pomysłów.

Następna sprawa to kwestia importu pozostałych tłumaczeń, lub użycie do tego wersji openatrium, które moim zdaniem w wielu aspektach jest lepsze od tłumaczenia z drupal.org.pl ponieważ trzyma się bliżej oryginału.

Serdecznie pozdrawiam

Jeżeli ktoś ma kontakt do niego (lub niej!) adres na prv, to może też napisze; może wyjechał lub listy z drupal.org trafiają u niego do oddzielnego folderu.

Generalnie: Naprawmy tłumaczenie przed d7 !

Jeszcze jedno przemyślenie. Robię projekt na drupalu i potrzebuje do niego modułu m.in. modułu simplenews, który jednak nie ma polskiego tłumaczenia. Pomyślałem wiec że trochę potłumaczę i powiedzmy w okresie tygodnia ktoś z administratorów zaakceptuje sugestie i będę już mógł wykorzystać gotowe tłumaczenie modułu w innych projektach. Jednak czekam czekam i nic. Nie były to może najbardziej wyszlifowane sugestie ale od czegoś trzeba zacząć, a po to jest centralny serwer lokalizacji aby móc później takie sugestie poprawić. Wielu polskich użytkowników drupala, nie może wystartować z tym fajnym systemem bo nie mają polskich tłumaczeń modułów.
Dodajmy na razie tłumaczenia takie jakie mamy z https://translate.openatrium.com/translate/languages/pl , z http://drupaltranslate.pl/ i wielu innych miejsc w których tłumaczyliśmy drupala, a później będziemy je poprawiać. Później ustalimy sobie wspólny słownik i inne zasady ale przez ten czas polscy użytkownicy bedą mieli bardziej rozbudowane tłumaczenia, co na pewno przyczyni się do wzrostu zainteresowania tym systemem a następnie do wzrostu grupy osób zaangażowanych w poprawienie tłumaczenia.
Na http://drupaltranslate.pl/ była dość dobra praktyka: jak jakiś zaangażowany użytkownik dodał kilkaset tłumaczeń to Master of Tragedy robił taką zaangażowaną osobę adminem z uprawnieniami do akceptacji sugestii i w ten sposób raczej nie było użytkowników zirytowanych faktem że ich praca i czas są ignorowane.

Adminów będzie więcej, ale przecież to dopiero początki tej grupy, więc ciężko ocenić kto jest zaangażowany. W tej chwili na 17 użytkowników jest 4 adminów - nie tak mało.

Dla mnie liczba adminów może pozostać na obecnym poziomie pod warunkiem że prace będą posuwały się do przodu. A od co najmniej dwóch tygodni nie są akceptowane sugestie tłumaczenia. Kiedy rozpoczniecie prace nad akceptacją sugestii???? Może przynajmniej 8 dziennie to wychodzi po dwie na admina.
A tak na poważnie to proponuję zrobić użytkownika szczym adminem. Widać że jest w temacie i często odwiedza tą stronę może dajmy mu szansę może wreszcie ruszymy na poważnie z pracami.

Dodane tłumaczenia nie giną. Gdy będę miał więcej czasu, zabiorę się do ich przeglądania. Chociaż może powinienem zaczekać na decyzję społeczności co do "słowniczka", bo skoro jej jeszcze nie podjęliśmy, to w tej chwili odrzucałbym te tłumaczenia, które niezgodne są z wersją przyjętą w moim tłumaczeniu rdzenia Drupala.

Ty tu jesteś szefem więc ustal jedną wersję do chwili ustalenia wspólnego słownika. Przecież obecnie mamy ponad 3000 tłumaczeń, a nie mamy wspólnego słownika, czy cię to nie dziwi? Może na razie stosujmy słownik ustalony przez Ciebie, ale niech w końcu ruszy akcja przeglądania sugestii. Ustal może jakiś harmonogram prac np. w tym tygodniu wszyscy bierzemy się ostro za moduł CCK i użytkownicy dodają sugestie do wszystkich wyrażeń a administratorzy pod koniec tygodnia przeglądają sugestie i akceptują najtrafniejsze. W kolejnym tygodniu zabieramy się za następny moduł i w ten sposób wspólnymi siłami wszystko przetłumaczymy, bo obecnie stoimy w miejscu.
W miedzy czasie ustalajmy sobie słownik ale z tego co widziałem było już przynajmniej po kilka propozycji na każde z podstawowych pojęć. Wysyłając nowe propozycje niczego nie osiągniemy musisz najpierw ustalić metodę w jaki sposób wybierzemy tą jedną właściwą. Możemy się umówić że ty jako szef zbierasz wszystkie propozycje i wybierasz spośród nich tę jedną i stosujemy ją jako standard, albo ustalamy termin nadsyłania propozycji na za tydzień robimy głosowanie która propozycja wygra ta jest standardem. Proszę Cię ustal metodę w jaki sposób ustalimy standardowy słownik. Bez twoich decyzji jako szefa tej grupy nie jesteśmy w stanie ruszyć z miejsca.

garwolhz - przecież archetwist napisał, że ma gdzieś demokrację i nie interesują go referenda :) http://localize.drupal.org/node/256#comment-1180
Używa swojego "czteroletniego stażu" dla uzasadnienia decyzji, bez względu na to, czy jego wersje odpowiadają nam czy nie. W sumie dla mnie to jest komunikat na zasadzie "mam gdzieś wasze zdanie". Ja dość dokładnie wyjaśniłem dlaczego uważam między innymi "zachowaj" za nietrafioną protezę "zapisz" np. tu i tu. Po ostatnich argumentach nie podjął już tematu. Nie wiem jak mam to rozumieć, ale w takich warunkach mi się po prostu odechciewa pracować nad tym projektem. Generalnie w tej chwili stanęło na tym, że ktoś próbuje stworzyć słownik, ktoś inny próbuje dyskutować, a archetwist, którego prosisz o przywództwo, mówi na to, że jego widzimisię jest ważniejsze od zdania innych. Bo tak.

W takim układzie uważam produkowanie jakichkolwiek tłumaczeń za kompletne marnowanie czasu, ponieważ albo utkną w moderacji, albo zostaną odrzucone ze względu na odmienny światopogląd naczelnego wodza i brak określonego standardu. Podejrzewam, że kilka innych osób ma podobne zdanie, właśnie ze względu na nieuregulowaną kwestię słownika. W obecnym układzie uważam, że potrzebne jest właśnie nic innego jak referendum dotyczące słownika. Rozwiąże to wszystkie wątpliwości raz na zawsze. Jeśli wszyscy uznają że "zachowaj" jest lepsze od "zapisz" to zacisnę zęby i choćby mnie skręcało, to tak będę pisał.

Bez tego sprawa wygląda tak: dostaliśmy serwer tłumaczeń, są chętni do pracy, ale naczelny mówi - albo robicie po mojemu albo spadać. Jasne, rządy silnej ręki mają uzasadnienie, ale wtedy gdy rządzący został wybrany przez społeczność przy ustaleniu konkretnych zasad, a nie gdy jest zwykłym dyktatorem ;) Mam wrażenie, że archetwist nie chce pogodzić się z faktem, że w momencie wejścia tłumaczenia na l.d.o to już przestała być tylko i wyłącznie jego piaskownica.

Niestety mam podobne wrażenia. Nie chciałem nazywać tego tak ostro liczyłem na jakieś zmiany, ale zmian nie ma więc potwierdzam, że moje odczucia są podobne do tego co napisał SiliconMind. Dlaczego na stronie głównej naszej polskiej lokalizacji jest odnośnik do słownika na drupal.org.pl? Przecież tutaj mamy rożne mechanizmy pozwalające zrobić słownik lepiej np. ktoś dodał stronę wiki http://localize.drupal.org/node/354 , nie uważam tego za najlepszy mechanizm ale daję szansę wszystkim użytkownikom na dodanie swojej wersji. Dlaczego archewist tak uparcie promujesz tutaj jedynie słuszną soją wersję i nie dajesz szansy innym. To co jest najważniejsze w drupalu to różnorodność osób które go tworzą i swoboda dodawania nowych modułów i dopasowanie całego wyglądu do swoich indywidualnych potrzeb. Archewist jeżeli chcesz mieć swój słownik i swoje tłumaczenie to zrób to na swojej stronie www.drupal.org.pl, ta strona ma być poświęcona naszemu wspólnemu tłumaczeniu i nie powinna być zależna od twojego serwisu. Jesteśmy Ci bardzo wdzięczni za ogrom pracy który włożyłeś robiąc swoje tłumaczenie, ale nie możemy się na tym zatrzymać. Daj nam trochę swobody. Ustal czytelny sposób przysyłania propozycji do słownika na tej stronie, oraz termin głosowania i jasny sposób głosowania. Jak nie podejmiesz działań ludzie się zniechęca i odejdą, a następnie zrobią wspólne tłumaczenie w innym miejscu. Spróbuj także zrobić adminami osoby które mają trochę inne poglądy od twoich, razem wypracujemy sukces tego tłumaczenia.

Sytuacja na tyle dojrzała, że dorzucę parę słów od siebie:
Zamiast krytykować archewist-a za to, że niesłuszne jest to, tamto i owamto, lepiej wykazać swoją wyższość nad nim pokazując efekt swoich prac miażdżąco przewyższający jego pracę.
Najlepszym "ustrojem", który "panuje" w projektach open-source jest meritokracja. Hasła nawołujące do tego, żeby wybrać przywódcę projektu po prostu spośród wszystkich osób zapisanych do grupy to dziecinada. Dodam, że nigdy nie miałem problemów we współpracy z archewist-em i wiem, że można go przekonać co do wielu rzeczy, ale najpierw trzeba pokazać, że jest się osobą kompetentną w sposób kulturalny i merytoryczny ;-)

Pozdrawiam.

popieram praktykę nominowania na adminów osoby z więcej niż 100-200 zaakceptowanymi tłumaczeniami,

ja z doskoku co jakiś czas puszczam kilkadziesiąt propozycji, ale to są zrywy kilkunastuminutowe w robocie przy śniadaniu czy kiedy akurat świat nie wali mi się na głowę :)

EDIT1 - jeszcze rada dla tych co nie mogą czekać - namontujcie sobie czystego drupala, pobierzcie tłumaczenie do core i do modułów jakie chcecie mieć, potem namontujcie l10n client i tłumaczcie na własnym gruncie, szczegółowa instrukcja jest na http://elimu.pl/drupal-6-wygodne-tlumaczenie dodałem tam pod pokazem info o wysyłaniu propozycji z l10n client tu na l.d.o., mam nadzieję, że komuś to pomoże,

pozdrawiam.

dzięki za miłe słowa o pl wersji openatrium - o ile mówimy o tym, https://translate.openatrium.com/translate/languages/pl, to sporo tego sam tłumaczyłem;

problem chyba w tym, że OA jest specyficzną dystrybucją, gdzie niektóre zwroty są dostosowane do jej 'specyficzności', poza tym tłumaczenie OA jest chyba tylko częściowe (ja tłumaczyłem jedynie front, panelu admina nie ruszałem),

Szczymie, co do Twojego listu - po prostu nie miałem czasu, byłem na szkoleniu.

Przykro mi, ale w tłumaczeniu rdzenia Drupala nie będę się posługiwał "referendami". Tłumaczenie "role" jako "rola" też miało sporo zwolenników, tymczasem ekspert poparł moją "rangę". Nie chcę, żeby tłumaczenie Drupala zawierało "komentarze", tylko dlatego, że to bliższe słowu "comments" (taki sposób myślenia prowadzi do tłumaczeń w rodzaju "strefa admina"). Zastanowię się nad "segmentem" - może zamienię go na "wpis". W każdym razie nie oczekujcie rewolucji. Weźcie proszę pod uwagę ten mój czteroletni staż - mam prawo być przywiązany do swojego tłumaczenia. Jeśli bardzo się Wam tych kilka terminów nie podoba, "mniejszym złem" będzie ustalenie osobnego "słowniczka" dla tłumaczeń modułów dodatkowych.

hej

Owszem rozumiem twoje przywiązanie do swojego tłumaczenia, szczególnie biorąc pod uwagę twój wieloletni wkład. Z tego co wiem, nikt nie zamierza przekonywać Ciebie do zmiany twojego tłumaczenia na twojej stronie, tutaj rozmawiamy na temat oficjalnego tłumaczenia które moim zdaniem (oraz bodajże kilku innych osób) powinno być bliskie oryginałowi, czyli oddawać intencję twórców drupala a nie autorski projekt. Oficjalne tłumaczenie powinno być opublikowane w domenie localize.drupal.org - to jest oczywiste i naturalne podejście moim zdaniem. Uważam też że nie jest to dobry pomysł by utrzymywać 2 różne wersje kanonów, jedna dla modułow i jedną dla tłumaczenia core na tej stronie. Jeden kanon bliski oryginałowi.

Co o tym myślicie ?

"Przykro mi, ale w tłumaczeniu rdzenia Drupala nie będę się posługiwał "referendami"."
- to chyba jakiś żart ?

"Tłumaczenie "role" jako "rola" też miało sporo zwolenników, tymczasem ekspert poparł moją "rangę". "
- ekspert od Drupala ? :D

"Nie chcę, żeby tłumaczenie Drupala zawierało "komentarze", tylko dlatego, że to bliższe słowu "comments" (taki sposób myślenia prowadzi do tłumaczeń w rodzaju "strefa admina")."
- człowieku zrozum to słowo nie jest bliższe - ono jest _dokładnym_ tłumaczeniem oddającym sens. No ale Pan aka Mam-Czteroletnie-Doświadczenie wie lepiej.

"Zastanowię się nad "segmentem" - może zamienię go na "wpis". W każdym razie nie oczekujcie rewolucji."
- dziękujemy zbawco za litość i łaskę :D

"Weźcie proszę pod uwagę ten mój czteroletni staż - mam prawo być przywiązany do swojego tłumaczenia. Jeśli bardzo się Wam tych kilka terminów nie podoba, "mniejszym złem" będzie ustalenie osobnego "słowniczka" dla tłumaczeń modułów dodatkowych."

- to siedź i sobie sam rozwijaj swój słowniczek kolejne 4 lata. To ma nie tylko służyć Tobie ale całej społeczności. Mamy kilka
konstruktywnych propozycji a ty wielki drupalowy guru z czteroletnim stażem nawet nie chcesz dopuścić ich do dyskusji i ewentualnego referendum bo takie masz "widzimisię" ? Póki co BLOKUJESZ jedynie tych którzy chcieliby naprawić Twoje "kwiatki". Największą zasługą obecnego tłumaczenia core jest tylko to że każdej "nowej" osobie w Drupalu zalecam trzymania się od nich z daleka żeby oszczędzić sobie nerwów/śmieszności.

pozdrawiam

Zgadzam się przedmówcą, chociaż ton raczej nie mobilizuje do pozytywnej pracy.

Ale ja tez zaczynam tracić cierpliwość.

Też się zasadniczo zgadzam z przekazem wypowiedzi laniol'a, choć oddał bym go raczej innymi słowami, bez takiego rzucania się ;)
Tłumaczenie node na segment też mnie od początku (2 lata) odrzuca, "segment" pasował by może do jakiegoś tradycyjnego cms'a, ale w drupalu zupełnie nie oddaje specyfiki tego czym jest w istocie i swoich zastosowań, utrudniając też bardzo zrozumienie działania początkującym. Dla mnie najlepszą wersją był by po prostu "węzeł", jednak nie tłumaczony wszędzie z angielskiego node, lecz z wyłuszczony w widocznym miejscu dla każdego nowicjusza. Zapamiętanie jednego lub kilku pojęć, specyficznych dla używanego programu, nawet osobom nie znającym angielskiego nie przysporzy problemu.

Ja na razie mało się odzywam i nie ruszam (za wyjątkiem paru prostych sugestii na początku) akceptacji nowych sugestii z prostego powodu - mam w tym mniejsze niż arche doświadczenie i nie chcę wchodzić w paradę, zwłaszcza w przypadku sugestii, które nie byłyby zgodne z dotąd stosowaną konwencją w samym core.

Przy okazji, nawet pisząc po polsku nie używam słowa "rdzeń" tylko "core", podobnie jak nie używam "segment" zamiast "node". Taka siła przyzwyczajenia.

Również w Open Atrium nie braliśmy się na razie za nic głębiej, żeby nie doprowadzać do zaistnienia dwóch różnych wersji tłumaczenia, zaś w odniesieniu do front-end-u OA większość (jakieś 98%) sugestii było trafnych, z nielicznymi poprawkami literówek i gramatyki i to wszystko na ten moment. Czekamy na jakiś postęp tutaj na l.d.o, a mając de facto mniejszy staż, mimo używania Drupala od dawna, zadowalam się na razie współudziałem w sukcesie jakim jest zaistnienie PL na l.d.o ;)

Pozdrowienia i nie przedobrzajcie ;)

~Grace

Tośmy się dobrali ;-) . Ja z kolei, uprzedziwszy że ostatnio cierpię na brak czasu, liczyłem na Wasze (tzn. grupy omega8cc) wyczucie :-) .

Przejrzałem właśnie kilka sugestii i mamy tam jakiś straszny syf! Nie wiem skąd się to wzięło, ale pełno jest jakichś kompletnie niedopasowanych tłumaczeń. W pierwszej chwili zobaczyłem coś takiego: No primary links => Odnośniki podstawowe i po prostu myślałem, ze to zwykły błąd. A potem przejrzałem kilka innych i jest jakiś totalny miszmasz. Pierwsze z brzegu:
The comment body => Odpowiedzi zostały usunięte.
Hostname of the user who triggered the event. => Nazwa modułu, który wygenerował odnośnik.
The base table for nodes. => Liczba usunięć blokad tabeli bazy danych

I tak dalej. Wszystkie pochodzą od archetwist, wczorajszy wieczór. O co chodzi?

To chyba jest jakiś dziwny mechanizm dopasowujący tłumaczenia do zbliżonych do nich napisów. Wczoraj jeszcze raz przesłałem ostatnią wersję swojego tłumaczenia rdzenia, żeby uzupełnić braki (poprzednia wysyłka nie była ukończona) i zdaję się, że l.d.o. postanowiło wykorzystać część moich tłumaczeń jako podpowiedzi napisów jeszcze nie przetłumaczonych. Mam nadzieję, że to rozwiewa wątpliwości. Postaram się w ciągu kilku dni poprzeglądać te sugerowane tłumaczenia.

Jeśli można, to przydałoby się to "udogodnienie" wyłączyć. Niepotrzebnie wprowadza zamęt. Nie wierzę, żeby taka metoda była w stanie trafnie podpowiedzieć choć jedno tłumaczenie :/

Mam parę modułów dodatkowych przetłumaczonych
jak mogę wgrać propozycje tłumaczenia na serwer
bo widzę tylko export

Witam Wszystkich.

Co powiecie o "obrazkach" bo zdaje się, że tak to jest w oryginale? To jakieś kuriozum, z jednej strony walka o "zachowaj", z drugiej dziecinne "obrazki". Plus do tego "Zdjęcia" w modułach - piszę trochę na czuja, bo to mam pozmieniane w swoich tłumaczeniach od tak dawna że nie pamiętam. Proponuję zdecydowanie Obrazy!

Przepraszam, że nie odniosę się do wszystkich komentarzy, tylko przypomnę moją propozycję. Tłumaczenia modułów dodatkowych to jedyny obszar, który wymaga naprawdę wytężonej pracy. Od początku aktywność wielu polskich użytkowników Drupala, która dotyczyła tłumaczenia, wyrażała się głównie w komentowaniu kilku "kontrowersyjnych" zwrotów. Myślę, że więcej pożytku wniosłyby tłumaczenia modułów dodatkowych. Jak wcześniej pisałem, jeśli odrzucacie przyjęte przeze mnie konwencje, jako administrator tej grupy zaakceptuję dla potrzeb tłumaczenia modułów dodatkowych jakikolwiek nowy "słownik", który zostanie ustalony przez istotną część członków grupy. Tłumaczenie rdzenia Drupala jest moim zdaniem spójne, a zżymanie się, że tam, gdzie ktoś chciałby widzieć "zapisz", a nie "zachowaj" (Drupal nie jest programem Windows/Linux - nie musi w każdym przypadku posługiwać się tymi samymi konwencjami), albo "komentarz" zamiast "odpowiedzi" ("odpowiedzi" stosowane są na kilku niezwykle popularnych polskich witrynach - co nie znaczy, że są lepsze, ale pokazuje, że takie niezwykłe i dziwne również nie) nie jest zbyt konstruktywne.

P.S. Jeśli ktoś się zastanawia, czemu tak rzadko tu bywam - zmieniam ISP, zaczną mi "dostarczać usługę" od nowego roku. To nie sabotaż ;-) .

Od dwóch miesięcy nie zaakceptowaliście żadnego nowego tłumaczenia. To tłumaczenie "umarło". Nikt nie chce dodawać nowych sugestii bo i tak nie ma co liczyć na jakiekolwiek akceptacje. Ty po co najmniej miesiącu milczenia stwierdzasz, że zamrażasz tłumaczenie core, więc mam pytanie po co umieściłeś je na tym serwerze? Przecież mogłeś w domowym zaciszu na swoim kompie zrobić swoje tłumaczenie wysłać je na swoją stronę. Po co obciążać serwer lokalizacyjny czymś nad czym pracuje jedna osoba? Spróbuj zrozumieć trochę klimat społeczności i daj nam trochę podziałać nad tymi tłumaczeniami. Może żeby dać nam pozytywny sygnał, daj prawo do akceptacji tłumaczeń kilku świeżym osobom i ustal za które konkretne moduły są odpowiedzialne, a na pewno coś powoli ruszy. Skoro nie masz czasu a inni mają czas daj im się wykazać.

Szanowny Archetwist,

Uważam że jesteś osobą która wyraźnie opóźnia adopcje drupala w Polsce z powodu:
- upierania się przy wadliwym tłumaczeniu core
- zrażania swoją postawą, oraz jakością tłumaczenia core nowych polskich członków społeczności
- blokowaniu tłumaczenia modułów dodatkowych
- sporadycznym uczestniczeniu w próbach popchnięcia problemu do przodu.
- zupełnym ignorowaniu krytyki

Od 2 miesięcy, od kiedy ta grupa powstała, zamiast wspólnie rozwijać drupala dyskutujemy w tym wątku o problemie, jaki stwarza twoja postawa.

Jeżeli do nowego roku sytuacja się nie zmieni, zamierzam zwrócić się do szerszej społeczności o mediację. Zapewniam cię, że nie jest to prywatna vendetta, uczynię to z powodu mojej pasji do wolnego oprogramowania i przywiązania do niebieskiej kropli.

kłaniam się

+1

Panowie,

nie widzę innej możliwości zmuszenia Archetwista do podzielenia się swoimi uprawnieniami jak przeprowadzenie tego procesu przez naszych przyjaciół z Acquii.

Archetwiście, czas minął. Zarówno w odniesieniu do Twojej wizji serwisu www jak i do braku jakiejkolwiek konstruktywnej współpracy przy tłumaczeniu.

Ponieważ zbliżają się Święta, będziesz miał więcej czasu na przemyślenie swojej dalszej roli w projektach i oczekujemy, że przedstawisz ją w duchu współpracy i _budowania społeczności_ a także rozwijania Drupala w Polsce.

Cele jakie powinniśmy sobie postawić wspólnie jako grupa inicjatywna to m.in.:

- stworzenie serwera lokalizacyjnego z dictionary, w którym będzie można prowadzić dyskusję nad propozycjami poszczególnych zapisów w polonizacji;
- uruchomienie serwisu www polskiej społeczności Drupala przygotowującego do pierwszego DrupalCampu nad Wisłą w roku 2010;
- spotkanie osób zainteresowanych działaniem - być może połączone z code sprintem nad lokalizacją (im szybciej tym lepiej);
- przejęcie przez Driesa domen lub istotne zmiany w istniejących serwisach drupal.org.pl oraz drupal.pl (sąd polubowny przy PIIT przyzna bez trudu domeny posiadaczowi praw do Drupala);
- przejęcie przez Driesa domen: drupal.com.pl i drupal.net.pl.

Zrozumcie - brak profesjonalnego tłumaczenia uniemożliwia nam wszystkim przebicie się z Drupalem do poważnych klientów i realizację dużych wdrożeń. Czy chcecie by Wasze dochody (a właściwie brak szans na nie) zależały od postawy ludzi, którzy nie rozumieją na czym polega współpraca przy projekcie GPL?

I na koniec mała uwaga. 22 EURO. Tyle kosztuje roczne członkostwo w Drupal Association. Może pora, byśmy znaleźli się w nim wszyscy?

Co mogę i chcę zaoferować naszej społeczności? W każdej chwili szybki prywatny serwer w datahouse.pl (z cpanelem, dowolną liczbą domen, kont, pojemnością) i oczywiście kilka godzin w miesiącu na konstruktywne dyskusje na temat tłumaczenia. Razem z laniolem jesteśmy zdania, że nie warto czekać ani się obrażać - warto działać. Wspólnie i mając zaufanie do siebie.

Co powiecie na neutralną domenę drupoland.pl?

Kaszpir (Drupal Association member #5618)

Mocno niefajne wydaje mi się 'przejęcie domen'.

Sympatyków dla projektu na pewno łatwiej pozyskać postepując
z szacunkiem dla własności innych. Z jednej strony irytuje Cię
Archetwist, z drugiej wyciągasz ręce po to, co jednak nie Twoje...

To faktycznie jakiś wymóg Driesa?

'drupaland.pl' - mi osobiście kojarzy się z jakimś luźnym serwisem
o Drupalu, niż z jego 'narodowym centrum'.

Ogólnie jednak oczywiście masz smutną rację w całej wypowiedzi.

Szy.

Przeniesienie własności domen lokalnych na Driesa lub stowarzyszenie zrzeszające członkow miedzynarodowej społeczności jest normalne, wręcz typowe. Tak było z mozilla.pl i wieloma innymi. Mam nadzieję że tak się stanie z polskimi domenami drupalowymi.

Naturalnie w szerszym ujęciu na pewno ma to sens, ale można
podejrzewać, że jednak łatwo i w komplecie to się nie uda
na początku?

A i tak to tylko kosmetyka...

Czy dyskusja/głosowanie/wybór poszczególnych tłumaczeń
musi odbywać się tutaj? Czy nie można stworzyć w pełni
alternatywnego miejsca do tego, gdzie do bazowej wersji
(archetwistowej) każdy mógłby dodać swoje propozycje
w wygodny sposób, a inny kliknąć 'lepsze', 'gorsze' i tak iść
do przodu?

Prawdę mówiąć mi nawet forma dyskusji tutaj nie pasuje
- ta popieprzona kolejność komentarzy i brak możliwości jej
zmiany...

Szy.

Zamiast stawiania nowych domen i serwisów (których to z kolei ?) proponuję szanownym tu zgromadzonym używanie naszej grupy na groups.drupal.org. Jest tam funkcjonalność oraz infrastruktura, niezbędna do interakcji grupowej, a ponad to wiele innych ciekawych grup, dzięki czemu można "trzymać rękę na pulsie" w innych tematach jednym widokiem (view), nie tylko dotyczących polskiej społeczności.

Szanowni,

Pomysły na stawianie kolejnego serwisu poza g.d.o oraz poza l.d.o są IMHO zwyczajnie niepoważne. To już było - dwa cherlawe (sorry) "popisowe polskie centra" plus serwer tłumaczeń postawiony przez naszego kolegę z Rosji.

Czy nie wystarczy tej autokompromitacji polskiej społeczności Drupala?

Rozumiem frustrację itp, ale nie cofajmy się w rozwoju.

Struktura g.d.o jest jaka jest (słaba i przestarzała) ale jest i zgadzam się z powyższym komentarzem szczym-a, że należy z niej korzystać, jeśli uważacie, że na l.d.o się nie da dogadać.

Ale na Zeusa, dajcie sobie spokój z wynajdowaniem koła na nowo i pomysłami na kolejne "popisowe" podziały kanapowe.

Pozdrawiam,
~Grace

Mówiąc o nowym sensowym miejscu do budowy tłumaczenia
nie mam na myśli kolejnej sztuki dla sztuki i słomianego zapału,
a po prostu w końcu sensowne narzędzie do tłumaczenia.

Odesłanie mnie na groups.d.o. to ja uważam za niepoważne :],
bo jeśli widzicie wygodę w pisaniu kompletnie bezładnych
komentarzy z propozycjami tłumaczeń - zazdroszczę :]

... a może ja po prostu nie potrafię znaleźć tego wygodnego
narzędzia? :>

--

I ludkowie, bądźmy dla siebie mili, co? Bo jak na razie to co
wypowiedź, to cieknącą zółć, bez znaczenia z której strony
'barykady'. Przecież tak to nic nigdy nie powstanie.

Zdrowie :>,
Szy.

Oczekuję, że ludzie, którzy krytykują moje tłumaczenie, wcześniej pokażą, że potrafią robić to lepiej. Z wyczuciem językowym jest w naszym społeczeństwie tak, że większość ludzi używa kalek językowych w stylu "dokładnie" (zamiast "właśnie"), "póki co" (zamiast "jak na razie"), itd. Każdy z nich uważa oczywiście, że posługuje się świetną polszczyzną. Potem mamy tłumaczenia CMS-ów z "centrami administracyjnymi". Pod wpływem krytyki, która wykazywała cechy kompetentnej, swoje tłumaczenie zmieniałem. Nie jest więc prawdą, że jestem na nią głuchy.

Zarzut, że opóźniam wprowadzanie Drupala na polski "rynek", jest po prostu śmieszny. Nie ma żadnych przeszkód, by inni fani Drupala tworzyli nowe witryny czy tłumaczenia. Od początku istnienia drupal.org.pl jej użytkownicy dysponowali szerokimi uprawnieniami, m.in. mogli dodawać artykuły, co działo się niezwykle rzadko. Dlaczego? Ponieważ blokowałem ich inicjatywę? Bzdura.

Nadałem wszystkim członkom grupy uprawnienia administracyjne. Nie dziwcie się jednak, jeśli w przyszłości nie będę się angażował w dyskusje prowadzone w takim tonie.

Mam nadzieję, że weźmiesz udział w spotkaniu na irc we wtorek. Zaznaczam, że to spotkanie głównie dotyczy problemów z jakimi boryka się kolektywne* tłumaczenie na localize.drupal.org

Kwestie innych witryn, w tym twojej oraz twojego na niej tłumaczenia, możemy omówić np. w następnej kolejności, lub przy sprzyjających warunkach na następnym spotkaniu, które mam nadzieje też dojdzie do skutku.

Mam szczerą nadzieję, że ton w jakim prowadzę dyskusję w tym wątku kwalifikuje się do akceptowanych przez Ciebie.

* jako kolektywne uważam (w dużym skrócie) przeciwne autorytarnemu.

Ciągnięcie tego wątku moim zdaniem nie ma sensu w takim wymiarze a więc spotkajmy się na IRC w celu omówienia kwestii tłumaczenia i ewentualnego zdecydowania co i jak dalej.

Spotkanie odbędzie się we Wtorek 22 grudnia o g. 18 na kanale #drupal-pl.

Post o spotkaniu jest też na polskiej grupie Drupala, gdzie można się na nie zapisywać. Dzięki zapisaniu na maila trafi przypomnienie jeden dzień przed eventem, a inni członkowie społeczności dowiedzą się o planowanej obecności.

Oczywiście spotkanie ma charakter otwarty, każdy może w nim wziąć udział, zapisanie się nie jest konieczne.

Toś sobie porę wybrał na to spotkanie. Karpie będą wszyscy robić, a nie po IRCu się pałętać :) Ja przynajmniej takie właśnie mam zamiary i choćbym chętnie "posłuchał" co inni mają do powiedzenia, to niestety - nie tym razem.

Sądzę że watro rozmówić się przed świętami aby ew. maksymalnie zutylizować wolny czas świąteczny na wprowadzanie postanowień w życie. Dla osób które nie będą mogły uczestniczyć, opublikujemy logi ze spotkania.

Ja też nie mogę pojawić się dziś wieczorem, a chętnie przyłączę się do wszelkich pomysłów które będą szanowały społecznościowy tryb pracy nad tłumaczeniem drupala. Jeśli to możliwe opublikujcie przebieg całej dyskusji. Pozdrawiam.

Na http://groups.drupal.org/node/40554 padło wezwanie do reakcji z mojej strony (moja nieobecność na spotkaniu IRC nie powinna Was dziwić - pisałem przecież, że dostęp do internetu będę miał od stycznia). Czytałem też wpis kndr na http://localize.drupal.org/node/652.

Zastanawiam się jakiej reakcji właściwie się ode mnie oczekuje. Podobno utrudniam dostęp i wprowadzam dyktaturę, a kiedy daję prawa do zarządzania grupą tłumaczeniową wszystkim zainteresowanym, okazuje się, że jest to anarchia.

Dobrze, moja propozycja jest następująca. Po pierwsze, skoro jest potrzeba struktury, to należy ją powołać. Proszę żebyście wybrali (np. w formie głosowania) spośród siebie osoby, które będą się zajmować ocenianiem nadsyłanych tłumaczeń. Tylko te osoby będą miały status "adminów". Warunek: każda z tych osób musi przedstawić swój dotychczasowy "dorobek", czyli swoje tłumaczenia, bo nie wydaje mi się rzeczą rozsądną, by o jakości tłumaczeń decydowały osoby, które nie dały się jako tłumacze poznać.

Drogi Arche

Skoro od dłuższego czasu uczestniczysz w tej dyskusji sporadycznie, może poprostu wybierzemy nowego managera, który zdecyduje o kompetencjach przyszłych adminów.

Sądzę że to rozwiązanie będzie o wiele zdrowsze i efektywniejsze na dłuższą metę.

Kłaniam się

Pages